Przed wakacjami zgłosił się do mnie klient z informacją, że chce wynająć lokal użytkowy na dworcu kolejowym. Powiedział, że zapoznał się z treścią umowy, która ma 40 stron i uważa, że w wielu miejscach jest dla niego niekorzystna. Dodał też, że chce, abym pomogła mu w negocjacji tej umowy. Tak mniej więcej wyglądała nasza rozmowa: […]

